czwartek, 4 czerwca, 2026

Aż 2700 kursów MPK odwołano, bo nie miał kto prowadzić autobusu i tramwaju!

Brak kierowcy lub motorniczego był w lipcu najczęstszą przyczyn, dla których nie udało się zrealizować kursów miejskich autobusów i tramwajów. Z tego powodu nie pojawiły się one na trasie aż 2700 razy. Awaria była przyczyną odwołania 1800 kursów, brak taboru – 720 razy, a kolizja – 120 razy. Łącznie w ciągu miesiąca nie odbyło się 5773 spośród nieco ponad 180 tysięcy zaplanowanych kursów. Tak wynika z oficjalnych danych MPK.

Od lat to lipiec, sierpień i wrzesień są miesiącami, w których MPK musi odwoływać najwięcej połączeń, bo nie ma kto prowadzić miejskiego taboru. Problem nasila się właśnie w okresie urlopowym. We wrześniu 2024, tramwaje i autobusy nie zrealizowały z tego powodu aż 3718 kursów, w lipcu ubiegłego roku – 2946.

We wrocławskim MPK brakuje obecnie 47 motorniczych i 54 kierowców autobusów.

Miejski przewoźnik ratuje się jak może. Spółka do maksimum wydłużyła już czas pracy motorniczych i kierowców z pierwszej zmiany, a na częściach etatów jako motorniczowie dorabiają też jej pracownicy administracyjni. MPK namawia też swoich pracowników, by – jeśli tylko mogą – skracali urlopy. Ci, którzy są w pracy w okresie wakacyjnym, biorą więcej nadgodzin.

Nowym pomysłem ma być też skrócenie czasu, jaki zajmują kursy na kierowców i motorniczych. Każdego miesiąca zgłasza się na nie od kilku do kilkunastu osób, ale standardowy kurs trwa obecnie od czterech miesięcy. MPK chce skrócić ten czas do 3 miesięcy. Nie oznacza to, że kandydaci na kierowców będą mieli mniej zajęć. Będą za to krócej czekać na kolejne jazdy, bo MPK chce powiększyć kadrę instruktorów oraz uruchomić dodatkowe pojazdy szkoleniowe.