Restauracje, które na wrocławskim Rynku ustawiły kubaturowe zewnętrzne ogródki mają czas do 15 marca na ich zlikwidowanie. Decyzja zapadła w piątek. – Zarząd Zasobu Komunalnego Urzędu Miasta Wrocławia wypowiedział ze skutkiem natychmiastowym umowy wszystkim operatorom, którzy nielegalnie ustawili ogródki kubaturowe w przestrzeni wrocławskiego Rynku, ze względu na niespełnianie warunków umowy dzierżawy terenu – poinformował wojewódzki konserwator zabytków. Ocenił, że to “pozytywny krok w stronę ładu przestrzennego i egzekwowania obowiązującego prawa”.
To kolejny odcinek sporu toczącego się od dłuższego czasu między restauratorami a konserwatorem, który chce uporządkowania Rynku i kontroli nad tym kto i co na nim stawia. Podkreśla, że nie chodzi tu o zakaz budowy ogródków, a o to by spełniały one określone normy, a ich wygląd pasował do otoczenia. – Ogródków gastronomicznych nie będzie mniej. Nie ma ku temu powodu – zaznacza.
Konserwator przekonuje, że to “próba uporządkowania przestrzeni centrum miasta, od lat coraz bardziej bezładnie i samowolnie zagospodarowywanej przez ogródki gastronomiczne w najróżniejszych formach”. Dodaje, że próby regulacji tego obszaru rozpoczęły się już w 2018 roku z inicjatywy Miejskiego Konserwatora Zabytków. – Naciski i presja spowodowały, że kwestia ta nie została uregulowana prawnie. Po 2022 roku część restauratorów pozwoliła sobie na nielegalne posadowienie ogródka w dowolnej formie, bez pozwolenia konserwatorskiego oraz żadnych zezwoleń i zgłoszeń, oprócz zgody na użytkowanie gruntu, umowy z magistratem i opinii plastyka – tłumaczy wojewódzki konserwator. – Na finiszu jest koncepcja porządkująca chaotyczne i bezładne formy tego typu małej architektury, wprowadzająca kilka modeli do wyboru (parasole, markizy, wygrodzenia donicami, mobilne przeszklenia itd.) – dodaje.
– Działania pracowników Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków mogą prowadzić do 40% zwolnień w branży gastronomicznej oraz do upadku setek przedsiębiorstw na Starym Mieście we Wrocławiu – odpowiada tymczasem stowarzyszenie Nasz Rynek, reprezentujące część lokali działających w tym miejscu.
– Ogródki przyciągają klientów dzięki funkcjonalności i spójności plastycznej, wygodzie i wysokiej estetyce. Są to w 90% powierzchnie przykryte pergolami wolnostojącymi, nowoczesne, estetyczne i bezpieczne. Inwestujemy w nowoczesne konstrukcje, dbamy o estetykę, wygłuszają one hałas życia restauracyjnego mieszkających tu Wrocławian – przekonują restauratorzy. I dodają, że “Powoływanie się na poczucie estetyki jednej osoby (wojewódzkiego konserwatora zabytków) nie może niszczyć setek rodzinnych firm, zwłaszcza bez najmniejszych podstaw prawnych”.


