poniedziałek, 15 lipca, 2024

Policjant z Wrocławia: “Mam ludzi na lewych ukraińskich prawkach, którzy 12 lat jeżdżą autobusami. Aż się zderzą i idą siedzieć”

Czy możemy czuć się bezpiecznie, jeżdżąc autobusami? Jak zdradził podczas kontroli drogowej jeden z wrocławskich policjantów, “ma ludzi na lewych ukraińskich papierach którzy dwanaście lat jeżdżą autobusami”.” . – Aż się zderzą, jak ich łapię i idą siedzieć – mówi funkcjonariusz na nagraniu udostępnionym w piątek przez Komendę Miejską Policji we Wrocławiu.

Policjant opowiada o tym podczas kontroli 22-letniego kierowcy z Gruzji, który wylegitymował się podrobionym prawem jazdy ze swojego kraju. – Panie, pomóż – apelował do policjanta, gdy ten od razu rozpoznał że ma do czynienia z podróbką. – To jest przestępstwo. Drwi sobie pan z naszego państwa, z naszego systemu i ze mnie. A ja takich ludzi wsadzam z całą przyjemnością do tiurmy, a potem prościutko do Gruzji. Ja już zadbam o to, żeby panu kartę pobytu cofnęli – usłyszał jednak w odpowiedzi. Nie było żadnej taryfy ulgowej, zwłaszcza że przy Gruzinie policjanci znaleźli woreczek z amfetaminą, a badanie narkotestem wykazało że zażywał ją także wcześniej.

Gruzin przekonywał policjantów, że na podstawie przedstawionego im dokumentu jeździł w Polsce od czterech lat. Płaci mandaty i wszystko było dobrze. – Trafił pan na gościa, który dobrze się zna na podrobionych dokumentach – usłyszał w odpowiedzi.

Podejrzenia policjanta potwierdzą teraz biegli. Gruzinowi grozi pięć lat więzienia za jazdę z fałszywym dokumentem i dwa lata za jazdę po amfetaminie. Potem czeka go deportacja.