wtorek, 18 czerwca, 2024

Paweł Gancarz z PSL marszałkiem Dolnego Śląska

Paweł Gancarz z PSL został marszałkiem Dolnego Śląska na nową kadencję. Zdobył aż 28 głosów, do zwycięstwa wystarczyło 19. Przeciw Gancarzowi było tylko 6 radnych.

AKTUALIZACJA GODZ. 14.00 Z trzygodzinnym opóźnieniem rozpoczyna się sesja Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.

GODZ. 14.15 Rozpoczynają się wybory Marszałka Województwa Dolnośląskiego. Głosowanie będzie tajne. Jedynym kandydatem na to stanowisko jest poseł Michał Jaros, zgłoszony przez klub Koalicji Obywatelskiej. Żaden z radnych przed głosowaniem nie miał do Jarosa pytań. Trwają przygotowania do głosowania – zarządzono przerwę w obradach do godz. 14.37.

GODZ. 14.45 Z opóźnieniem wznowiono sesję. Rozpoczyna się głosowanie. Przewodnicząca komisji skrutacyjnej będzie teraz wywoływała każdego z 35 obecnych na sesji radnych, ci kolejno będą podchodzili za specjalną kotarę, za którą w tajnym głosowaniu będą opowiadali się za lub przeciw kandydaturze Michała Jarosa.

GODZ. 15.15 Głosowanie zakończyło się. Komisja rozpoczyna liczenie głosów. Wyniki poznamy o godz. 15.30.

GODZ. 15.30 Są wyniki głosowania. Za kandydaturą Michała Jarosa głosowało 12 radnych, przeciw – 21. 2 głosy były nieważne.

GODZ. 17.00 Nowym kandydatem na marszałka jest Paweł Gancarz z Trzeciej Drogi – PSL. Jego kandydaturę zgłosił ustępujący marszałek Cezary Przybylski. Dołączył podpisy 18 radnych popierających tę kandydaturę.

GODZ. 19.35 Paweł Gancarz został marszałkiem Dolnego Śląska. Za jego kandydaturą było 28 radnych, przeciw – 6.

SEJMIK DOLNOŚLĄSKI NA ŻYWO

W poniedziałek w sejmiku powstał pat. Liczy on 36 radnych. By wybrać marszałka, potrzebnych jest 19 głosów. Po wyborach wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą i władzę przejmie koalicja rządowa. Koalicja Obywatelska ma w sejmiku 15 radnych, Trzecia Droga – 4, a Partia Razem – 1. Marszałkiem miał zostać poseł KO Michał Jaros. Przynajmniej tak ustaliła Koalicja Obywatelska. Tyle, że pozostali koalicjanci dotąd na to nie przystali. Sama Koalicja Obywatelska też była mocno podzielona i ostatecznie zabrakło jej głosów, by wybrać marszałka na pierwszej sesji 7 maja. Głosowanie przełożono na 21 maja.

Sytuacja zdążyła jednak zagmatwać się jeszcze bardziej. Niespodziewanie Trzecia Droga w sejmiku podzieliła się – dzień przed wyborem marszałka Polskie Stronnictwo Ludowe stworzyło swój pięcioosobowy klub wspólnie z rządzącymi dotąd Dolnym Śląskiem Bezpartyjnymi Samorządowcami. Na marszałka zaproponowano lidera dolnośląskich ludowców, wiceministra infrastruktury Pawła Gancarza. Ten zaprosił do wspólnych rządów Koalicję Obywatelską oraz Polskę 2050 i Partię Razem. Jeśli jednak nie znajdzie z nią porozumienia, w grze są też radni Prawa i Sprawiedliwości. Jest ich w sejmiku 13. PiS razem z PSL ma 18 głosów. KO z PL2050 i Partią Razem – też 18.

Jeśli radni do 9 lipca nie wybiorą marszałka i całego pięcioosobowego zarządu województwa, premier wyznaczy komisarza, który będzie tymczasowo rządził regionem. Potem odbędą się przedterminowe wybory.