niedziela, 16 czerwca, 2024

Koniec linii tramwajowej 0? Wrocław po cichu ją zabija

Zawieszone w 2021 roku linie tramwajowe 0L i 0P miały wrócić na torowiska po remoncie Mostów Pomorskich. Potem mówiono, że musimy jeszcze poczekać na koniec remontu ulicy Pomorskiej. Dziś wiadomo, że urząd miejski tylko zwodził w ten sposób wrocławian. W urzędzie jest plan, by tramwaje te w ogóle nie wracały już na torowiska.

Remont Pomorskiej miał się skończyć już kilka miesięcy temu, ale przedłużył się. Samochody wreszcie wróciły tutaj w miniony weekend, na torowisku trwają jeszcze ostatnie prace i ma ono zostać otwarte na początku wakacji. Ale tramwaje 0L i 0P na razie na nie nie wrócą. I wszystko wskazuje na to, że nie wrócą już w ogóle.

– Po otwarciu tramwajowym Pomorskiej będziemy obserwować zapełnienie linii kursujących po trasie dawnej 0L i 0P. W tym momencie mamy cztery linie tramwajowe w śladzie linii 0, które zastępują pasażerom dawną “zerówkę” – ogłosili właśnie miejscy urzędnicy. Jak dodają, ostateczne decyzje zapadną po trwających właśnie “kompleksowych badaniach ruchu”, które mają pokazać skąd i dokąd jeździ najwięcej wrocławian. Wyniki mają być znane dopiero po wakacjach i wtedy zapadnie ostateczna decyzja w sprawie linii 0L i 0P. Jedna z możliwości przewiduje, że w przyszłości po trasie dawnej linii “okólnej” mogłyby kursować zabytkowe tramwaje turystyczne.

Tylko czy zabijanie kolejnych linii tramwajowych to dobry sposób na to, by więcej wrocławian przesiadło się do MPK?

Czy linie 0L i 0P powinny wrócić na wrocławskie torowiska?

Loading ... Loading ...