niedziela, 16 czerwca, 2024

Konie z wrocławskiego Rynku przemęczone? Kontrola straży miejskiej

Jeden z koni ciągnących dorożki po wrocławskim Rynku jest “zmęczony i ledwo żywy” – zawiadomiono kilka dni temu wrocławską straż miejską po tym, gdy Polskę obiegły informacje o losie koni wożących turystów na Morskie Oko w Zakopanem. Wrocławscy strażnicy natychmiast rozpoczęli kontrolę.

Straż szybko ustaliła, że na Rynku i w okolicach pl. Dominikańskiego pracują dwa konie. Dorożki ciągną naprzemiennie. – Szczegółowa kontrola nie wykazała nieprawidłowości. Konie są w wieku 7 lat w bardzo dobrej kondycji fizycznej, bez śladów otarć, karmione i pojone minimum 3 razy dziennie, mające do dyspozycji padok o wymiarach 20 x 13 m z wysokimi drzewami i krzewami zapewniającymi zwierzętom schronienie podczas zmiennych warunków atmosferycznych. Na noc konie korzystają z boksów, w których śpią – informuje Straż Miejska Wrocławia. Jak twierdzą strażnicy, konie pracują naprzemiennie około 4 godzin dziennie w godzinach popołudniowych. – Kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości, stan zdrowia zwierząt, jak też warunki w jakich są trzymane nie budzą zastrzeżeń – czytamy.

– Koń, który ma opuszczoną głowę i ugiętą jedną z tylnych nóg z reguły odpoczywa. Konie mogą spać na stojąco i wykorzystują to np. wtedy, kiedy są znudzone – przypominają strażnicy.